Przebudowa produkcyjnego backendu do podpisów cyfrowych w kilka dni — metoda wspomagana przez AI, krok po kroku.
Backend odziedziczony po poprzedniej wersji platformy do obsługi podpisów cyfrowych wymagał całkowitej przebudowy. Według konwencjonalnego planu projekt zająłby wiele miesięcy. Rzeczywisty czas realizacji kluczowej przebudowy: trzy dni pracy wspomaganej przez AI, a następnie etap wzmacniania zabezpieczeń, obejmujący szyfrowanie end-to-end. Oto jak dokładnie to zrobiliśmy.
Sytuacja
Platforma przez lata rozrastała się o kolejne funkcje. Backend obciążony był narastającym długiem technologicznym: niespójnym działaniem endpointów, nieudokumentowanymi regułami biznesowymi i architekturą, która spowalniała wdrażanie każdej nowej funkcji. Przepisanie systemu było koniecznością, ale tradycyjne podejście oznaczałoby miesiące równoległego utrzymania obu wersji i ryzyko związane z migracją.
Metoda — pięć etapów
Mapowanie endpointów i ich zachowania (przed napisaniem kodu)
Każdy istniejący endpoint API został zinwentaryzowany i zmapowany: dane wejściowe, wyjściowe, efekty uboczne, wymagania dotyczące autoryzacji oraz ukryte w nim reguły biznesowe. Ta mapa stała się kontraktem, który nowy system musiał respektować. Bezpieczna przebudowa jest niemożliwa, dopóki precyzyjnie nie zdefiniuje się, co dziś oznacza „działający system”.
Analiza i decyzje
Przeprowadzono ukierunkowaną analizę nowego stosu technologicznego, podejścia do migracji danych oraz potencjalnych przyczyn niepowodzeń w podobnych projektach. Kluczowe decyzje architektoniczne zostały podjęte i spisane przed rozpoczęciem prac — framework, sposób persystencji danych, model autoryzacji, strategia wersjonowania — aby na etapie developmentu nie było już żadnych otwartych pytań projektowych.
Dokument wykonawczy
Wszystkie ustalenia z etapów 1 i 2 zebrano w jednym dokumencie wykonawczym: kontrakt dla endpointów, docelową architekturę, sekwencję zadań deweloperskich, kryteria akceptacji dla każdego zadania i jasno zdefiniowane elementy poza zakresem projektu. Ten dokument to prawdziwy sekret sukcesu. Development wspomagany przez AI jest tak szybki, jak jednoznaczna jest specyfikacja — dokument zmienia agenta AI z systemu sugestii w maszynę do realizacji zadań.
Trzydniowa realizacja wspomagana przez AI
Mając dokument wykonawczy jako jedyne źródło prawdy, przebudowa przebiegała w ścisłej pętli: agent wykonuje zadanie z sekwencji → wynik jest weryfikowany z kontraktem endpointów → następne zadanie. Człowiek zachował swoją kluczową rolę — analizował zmiany w kodzie istotne dla architektury, wyłapywał odstępstwa od kontraktu i podejmował decyzje w sytuacjach, których dokument nie mógł przewidzieć. Kluczowy backend osiągnął pełną zgodność funkcjonalną z mapą kontraktu w trzy dni intensywnej pracy, po czym przeszedł do etapu formalnych testów.
Wzmacnianie: szyfrowanie end-to-end i gotowość produkcyjna
Po weryfikacji zgodności funkcjonalnej, w etapie wzmacniania dodano szyfrowanie end-to-end, zaostrzono kontrole dostępu i zakończono cykl formalnych testów przed przełączeniem na nowy system.
Rezultaty
- Kluczowa przebudowa zrealizowana w trzy dni — w porównaniu do wielomiesięcznego planu konwencjonalnego
- Brak utraty funkcjonalności endpointów — mapa kontraktu natychmiast uwidaczniała wszelkie regresje
- Poziom bezpieczeństwa podniesiony w trakcie przebudowy (szyfrowanie E2E), a nie odłożony na później
- Metoda jest powtarzalna — to ta sama dyscyplina, która stoi za Engineering Velocity Audit
Tak wygląda inżynieria w erze AI, gdy zarządza nią osoba odpowiedzialna za środowisko produkcyjne. Jeśli Twój zespół szacuje czas przebudowy w kwartałach, a nie tygodniach — porozmawiajmy.
Umów 20-minutową rozmowę wstępną i powiedz mi, jakie projekty Twój zespół wycenia na kwartały.
Czytam każdą wiadomość i odpisuję osobiście.